Posłuszne i uwięzione słowa

Słowa mają moc sprawczą. Słowa to narzędzia do osiągania celów.
To przy pomocy słów wrażamy swoje prośby, błagania i dziękczynienia, uczucia i swoją wiedzę. Słowa pokrzepiają, motywują, dopingują i wyprowadzają z rozpaczy. Właściwe słowo w odpowiednim czasie może zdziałać cuda. Słowa bywają odzwierciedleniem i wyrazem stanu ducha. Poprzez słowa wiemy o innych. Słowami ułatwiamy osiąganie celów. Słowa wzruszają, niepokoją, denerwują, ale i podtrzymują na duchu i mobilizują do działania. Słowa bywają klątwą i dziękczynieniem. Poprzez słowa zbliżamy się do innych. W kształcie słowa, w jego intonacji odczytujemy stosunek człowieka do człowieka oraz czyjąś wrażliwość. Słowa bywają nośnikami radosnych i złych wieści. Bywa, że słowa tworzą urokliwe bukiety ofiarowywane bliskim sercu. Bywają słowa niczym landrynki. Ze słów możemy odczytać łkania serca i skargę duszy. Są też słowa wyczekiwane, upragnione i na długo chowane w pamięci. Bywają też słowa tak miłe, tak podniosłe jak urokliwa muzyka i jak ciepłe przytulenie. Mamy także słowa przeprosin, podziękowań, życzeń, gratulacji, wyrażające nasze myśli i broniące naszych wartości. Widzimy jak wiele  użytecznych funkcji pełni słowo. Język mówiony to nadal najważniejsze narzędzie komunikacji, mimo ekspansji cyfrowych i elektronicznych komunikatorów.
W swoich usługach przychodzi mi pracować nad usprawnianiem tego narzędzia. Mam świadomość jak cierpi człowiek, gdy to narzędzie odmawia mu posłuszeństwa. Miewam do czynienia z osobami jąkającymi się, sepleniącymi, z chorymi z afazją (po urazach, udarach i uszkodzeniach mózgu), z pacjentami, których charakteryzuje mowa nosowa, tymi, którzy nie potrafią wymówić np. głoski „r”. Wielokrotnie odnotowuję, że w patologii i w dysfunkcjonalności tych osób kryje się ich osobisty dramat, cierpienie, ból i swoista izolacja od ludzi i dezercja przed wyzwaniami życia. Często w niewypowiedzianych słowach,  w swoistym zamknięciu, ukryte są rezygnacje z dążenia do ambitnych celów i z dokonywania korzystnych wyborów. Bywają słowa, w których jedna wadliwa głoska (np. „r”) powoduje rezygnację z wypowiadania się. Bywają słowa ciążące jak kajdany, omijane z racji niemożności poprawnego wyartykułowania ich, którym język bywa nieposłuszny. W niewypowiedzianych słowach ukryte jest czyjeś cierpienie, tęsknota, smutek, pragnienia, oczekiwania i rezygnacje z wyborów. W niewypowiedzianych, w uwięzionych słowach ukryty jest czasem bogaty potencjał osobowy jednostki, która z racji wady wymowy zaniechała podejmowania wyzwań życiowych i odsunęła się od wchodzenia w bliższe relacje międzyosobowe. Takim osobom nie brakuje słów, ale trudno jest im wychodzić do ludzi, bronić prawdy i wartości, bo wada wymowy stoi im na przeszkodzie. W swojej praktyce spotykam osoby, których słowa są zamknięte w mądrości milczenia, obciążone bólem, trwogą, niepokojem i takie, które są w stanie rozmiękczyć betonową skorupę, za którą skrywają się mroki, labirynty i koszmary przeżywania swego izolacjonizmu, swojej odmienności.

Książki o jąkaniu

W swoich oddziaływaniach terapeutycznych udaje mi się czasem zanieść w rzeczywistość swoich podopiecznych właściwe słowa, niczym świetliste płomyki nadziei na korzystną odmianę. Przy pomocy słów i odpowiednich strategii udaje się czasem wydobyć z niebytu nienarodzone marzenia, żale nienazwane, skargi niewypowiedziane i nieokreślone szlaki do niewybranych celów. Poprzez odpowiednio dobrane słowa zbliżam się do trwożliwych szeptów nocy i wyprowadzam swoich podopiecznych na obszary ciszy lub na kwieciste łąki.

My, osoby poprawnie mówiące, nie zdajemy sobie sprawy, co kryje się w postawach osób z dysfunkcjonalnością najważniejszego narzędzia komunikacji – języka mówionego. Nie wiemy też ile i jakich barier czeka te osoby na drodze do celów.  Przyjdźmy im z pomocą i życzliwie zachęćmy je do udania się po specjalistyczną pomoc. Niech przed nimi odsłoni się błękit nieba.

Przykłady niemocy słowa uwięzionego znaleźć można na stronach: www.demostens.pl oraz www.rotacyzm.pl

Ten wpis został opublikowany w kategorii Efektywność logopedy, Jąkanie, Terapia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.