Najczęstsze błędy i zaniedbania logopedów

W tym materiale będę powoływał się na przykłady własnych błędów, które popełniłem w swojej ponad czterdziestoletniej praktyce. Będę egzemplifikował błędy tych osób, które odbywały u mnie szkolenia praktyczne i dzieliły się swoimi niepowodzeniami. Będę także cytował wypowiedzi osób szukających pomocy w moim gabinecie; rodziców i pacjentów, którzy odwiedzali wiele gabinetów w poszukiwaniach efektywnej pomocy.

Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Landrynki satysfakcji

Znajduję się w poczekalni Gabinetu DEMOSTENES, prowadzonego przez specjalistę zaburzeń procesu komunikatywnego i psychoterapeutę – Antoniego Bochniarza. Tutaj mają miejsce osobliwe i bardzo efektywne terapie, które ściągają pacjentów z różnych regionów Polski, a także (sporadycznie) i z zagranicy.

 

 

Czytaj dalej

Opublikowano Efektywność logopedy, Rozmowa ze specjalistą | Komentowanie nie jest możliwe

Terapeutyczne wyjątki

 Jestem w Gabinecie DEMOSTENES. Przybywam do tego gabinetu, ponieważ tutaj mają miejsce wyjątkowe terapie. Rozmawiam ze specjalistą zaburzeń mowy i psychoterapeutą Antonim Bochniarzem Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Komentowanie nie jest możliwe

Elitarna usługa

Antoni BochniarzJestem w Centrum Projektowania i Dystrybucji Urządzeń i Pomocy Logopedycznych, w Gabinecie DEMOSTENES, który prowadzi specjalista zaburzeń mowy i psychoterapeuta – Antoni Bochniarz. Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Komentowanie nie jest możliwe

Terapeutyczne porażki

Jestem w Gabinecie DEMOSTENES w Żorach i rozmawiam z Antonim Bochniarzem, znanym logopedą i psychoterapeutą.

Na sympozjach, konferencjach i rożnego rodzaju szkoleniach specjaliści chwalą się sukcesami, a pan ma odwagę mówić także o swoich porażkach. Dlaczego?

Nie znam specjalisty, który nie miałby w swojej karierze porażki. Nie miałbym dzisiaj sukcesów terapeutycznych, gdybym solidnie nie odrobił lekcji ze swych porażek – szczególnie  tych z pierwszych lat pracy zawodowej. Porażki wiele mnie nauczyły. One popychały mnie na ścieżki krajowych i zagranicznych szkoleń, one nauczyły mnie pokory wobec złożoności i labiryntów ludzkich spraw. To niepowodzenia wyprowadzały mnie z obszaru porażek. Porażka jest wpisana w każdą działalność człowieka. Jest ona częstsza tam, gdzie mamy do czynienia z kreatywnym działaniem, z eksperymentowaniem i poszukiwaniem nowych, efektywniejszych dróg do osiągnięcia celu. Porażki, większe i mniejsze niepowodzenia, potrafią być bardziej tryumfalne niż zwycięstwa. One dłużej zalegają w mojej świadomości i dłużej stoją mi przed oczyma. Dzięki porażkom wyraźniejszy staje się dla mnie alfabet zwycięstw. Porażki uświadamiają mi moją ograniczoność. Z wiekiem coraz mniej biczuję się z ich powodu i mam coraz więcej własnych, uzasadnionych usprawiedliwień. Dzielę się nimi ze specjalistami podczas odbywanych u mnie szkoleń.

Czytaj dalej

Opublikowano Nowoczesny gabinet, Rozmowa ze specjalistą, Terapia | Komentowanie nie jest możliwe

Urokliwe komnaty ducha

Czasem najbardziej sprawdzone metody i sposoby pomagania nie dają spodziewanych efektów terapeutycznych. Bywało, że uczniowie najsławniejszych psychoterapeutów, starannie naśladujący mistrzów w stosowaniu ich metod, sami nie osiągali podobnych rezultatów terapeutycznych. Bo to nie od metod, nie od narzędzi i procedur zależą efekty, a w głównej mierze od metaumiejętności, od relacji pacjent – terapeuta, od klimatu tworzonego w procesie terapeutycznym. Pisałem o tym w książce „Niejawne strategie w terapii jąkania”. Psychoterapia to delikatna materia obcowania z drugim człowiekiem, który nie od razu chce i może wyjawić istotę problemu. Terapeuta, w swojej dociekliwości, w poszukiwaniu praprzyczyn bólu, cierpienia i dysfunkcjonalności, dotyka wrażliwych stron, dotyka przeżytej i zepchniętej do podświadomości traumy. Od tego, jak to robi, zależy efekt relacji terapeutycznej, a dalej – efekty terapii.

Czytaj dalej

Opublikowano Terapia | Komentowanie nie jest możliwe

Zagubieni duchowo

Przychodzą do mnie z ciężkim westchnieniem, przynoszą szepty nocy, zmory bezsenności, luidory dobra, pakiety żalu, niepokoje, dylematy, trudne wybory, lamenty, oddechy rozpaczy, łkania serca, skrzydlaty trzepot duszy, wątpliwości, rozterki i pytania.

Czuję się zaszczycony niczym mędrzec, ale i zakłopotany – czy sprostam wyzwaniu. Spodziewają się mądrości mego milczenia, wyrozumiałości dla błędów, potknięć i pomyłek. Oczekują efektywności moich rad, skuteczności moich metod, wysokich lotów moich refleksji i błyskotliwej konwersacji. Wyczekują na osuszenie łez, na uwolnienie z konieczności zakładania masek. Chcą ulgi w cierpieniu, oczekują na zatroskanie, ale ciągle  z uporem trzymają się kolein dzieciństwa.

Czytaj dalej

Opublikowano Nie tylko praca, Rozmowa ze specjalistą | Komentowanie nie jest możliwe

Moi podopieczni

Kiedyś pewien dziennikarz podczas wywiadu zapytał mnie: „Jakie osoby odwiedzają pana gabinet?” Wówczas odpowiedziałem mu: osoby z jąkaniem, z seplenieniem (z dyslalią), z mową nosową (z rynolalią), z opóźnieniem rozwoju mowy, z rotacyzmem, po urazach mózgu (z afazją) oraz z zaburzeniami o podłożu neurotycznym. Dzisiaj, po czterdziestu latach praktyki zawodowej, odpowiedziałbym inaczej.

Czytaj dalej

Opublikowano Efektywność logopedy, Rozmowa ze specjalistą | Otagowano , , | Komentowanie nie jest możliwe

To nie tylko kultura języka

Pacjent zwraca się do lekarza: „Panie Janie, czy…”.
Pracownik uczelni zwraca się do swego rektora, z którym znają się tylko na płaszczyźnie zawodowej: „Panie Mietku…”.
Organizator wczasów przy powitaniu uczestników przedstawia się imieniem i pyta o imię przybywającego na wczasy, sugerując, że tutaj będziemy mówić sobie po imieniu.
Podobne zachowania obserwuje się coraz częściej w zwracaniu się do potencjalnych klientów osób zajmujących się marketingiem telefonicznym.
Nie można nie zauważyć zgrzytu związanego z kulturą języka, z obyczajem w takim zwracaniu się do kogoś, z kim nie wiążą nas ani zawodowe, ani towarzyskie, ani rodzinne, ani przyjacielskie stosunki. To one, obce nam osoby, mogą dać przyzwolenie z kim chcą przejść na ty. Zewnętrzne, wymuszone i hasłowo zarządzone „przejście na ty” jest niedelikatne, a bywa też nietaktowne w pewnych sytuacjach.

Czytaj dalej

Opublikowano Rozmowa ze specjalistą | Otagowano , , | Komentowanie nie jest możliwe

Sukces zawodowy

Opublikowano Bez kategorii, Rozmowa ze specjalistą | Otagowano | Komentowanie nie jest możliwe